niedziela, 27 maja 2012

RECENZJA Podkład rozświetlający Dr. Hauschka 01

Delikatną cerę warto podkreślić dobrze dobranym podkładem, który koryguje drobne niedoskonałości skóry, a jednocześnie nie zatyka porów. Olejki z macademii, avocado i jojoba doskonale nawilżają i chronią cerę przed negatywnym wpływem czynników zewnętrznych. Pozostawia cerę gładką i matową.

OPAKOWANIE:
Ja miałam próbkę 10ml podkładu czyli 1/3 całości :) Ogólnie podkład jest w tubce jak na pierwszym zdjęciu:P:) pojemność 30ml. 

KOLOR, ZAPACH, KONSYSTENCJA:
Ja mam kolor 01 dobry dla bladziochów, jeszcze jaśniejszy jest 00 więc myślę, że każdy znajdzie coś dla siebie. Podkład moim zdaniem raczej wpada w beż niż róż :P Zapach jest przyjemny taki jakby trawiasty:) Co do konsystencji- należy do tych bardziej gęstych ale na pewno nie jest ciężki :) 
Rozprowadza się średnio- trzeba robić to dosyć szybko bo inaczej zaschnie i stworzy nieładne smugi.

DZIAŁANIE:
Podkład jest lekki, jeśli ktoś ma więcej do ukrycia na pewno się nie sprawdzi, kryje bardzo delikatnie. 
Mam mieszane uczucia co do tego produktu. 
Ogólnie jeśli już nakładam podkład- nie lubię używać dodatkowo do twarzy pudru sypkiego lub w kamieniu- zazwyczaj podkład mi wystarcza(mam cerę suchą, która się nie świeci zbytnio:P) Przy tym mazidle bez przypudrowania otrzymujemy efekt mega bombki :P nigdy w życiu nie miałam tak świecącej buzi- nawet po kremie:P Błysk zaczyna się po godzinie od umalowania... Wiem, że to nie jest podkład matujący ale jak tak ma wyglądać rozświetlenie to ja dziękuję:p 
Za to jeśli przypudruję go dodatkowo buzia się nie świeci i wygląda całkiem przyzwoicie- zdrowo:)przez ok 6h.
Plusy, że nie zapycha i nie uczula. 
Jeśli ktoś i tak zawsze używa pudru do wykończenia- myślę, że podkład się spodoba. 
Chociaż ciężko mi jednoznacznie napisać czy jest to produkt dobry czy zły... 
Miałam co do niego wielkie nadzieję, ale niestety się rozczarowałam- chciałam lekki podkład który mogłabym używać solo. A tu nici.. dobrze, że nie mam całego opakowania. 

WYDAJNOŚĆ:
Dosyć dobra moje 10ml nadal mam, a używam już od ok. miesiąca.

SKŁAD:
Skład: Aqua, Alcohol, Anthyllis Vulneraria, Daucus Carota, Macadamia Ternifolia, Persea Gratissima, Buxus Chinensis, Glycerin, Althaea Officinalis, Cetearyl Alcohol, Hamamelis Virginiana, Prunus Armeniaca, Butyrospermum Parkii, Rosa Gallica, Cera Flava, Parfum, Limonene*, Linalool*, Citronellol*, Geraniol*, Coumarin*, Citral*, Benzyl Benzoate*, Eugenol*, Bentonite, Xanthan Gum, Sodium Cetearyl Sulfate, CI 77491, CI 77492, CI 77499, CI 77891, CI 77007. *składnik naturalnego olejku eterycznego

CENA
ok. 70zł

piątek, 25 maja 2012

Kulkowo i trochę prywaty :P

Moje cudne zdobycze ... kulkiiiiiiiiiiii tak kocham je:D:D:D 
i tak teraz hmm prezentacja mojego białego lica:P
byłam dziś u fryzjera chciałam trochę zimniejszy odcień- wyszłam blondyna...:P 
hmm w sumie mi się podoba, ale nie mogę się do siebie przyzwyczaić- chyba przez tą grzywę lwa:P
zdjęcie słabej jakości ale tam :P włosy widać:)

esh te zmiany:P
Pozdrawiam Was kochane i serdecznie dziękuję za wczorajsze życzenia :*:*
buziaki

czwartek, 24 maja 2012

Wolny dzień :P

Jako że dziś mam imieniny:P tak tak chwalę się:P robię sobie dzień wolny od bloga:P za wyjątkiem tego momentu:P Tylko krótka zapowiedz produktów które niedługo będę opisywać :) 
Do jutra moje drogie:) Miłego dnia Wam życzę :D

środa, 23 maja 2012

Samorobione :]

Dziś o tym co wczoraj ukręciłam:P Jestem początkująca jeśli o to chodzi:p
Zrobiłam sobie balsam do ust:) 
Składniki: masło kakowe ok. 11g, masło shea ok.11g, olej monoi 6g, olej ze słodkich migdałów ok.10ml, wosk pszczeli 5g, wit.E 1ml, pare kropel olejku eterycznego grejpfrutowego.
Wszystko rozpuściłam w kąpieli wodnej, na końcu jak troszkę ostygło dodałam witaminy E. Następnie przelałam do pojemniczków ok 8ml. Wystarczyło na 4 balsamy :)
Pachnie ślicznie- czekoladowo- pomarańczowo(mimo, że olejek był inny:P)
Nawilża też przyzwoicie:) zobaczymy jak będzie się sprawował przez dłuższy czas:)
Trzeba tylko uważać żeby nie stopił się na słońcu:P 

A teraz jeszcze moje cuksy z masła kakaowego:P Prawda, że urocze:P ?
Rozpuściłam masło w kąpieli wodnej i przelałam do foremek do lodów w kostce( taka elastyczna forma wielokrotnego użytku). Poczekałam aż będzie twarde i wydobyłam moje "cukierki":P
A Wy robicie swoje kosmetyki? Zaczynacie jak ja czy jesteście już w tym wprawione?

wtorek, 22 maja 2012

RECENZJA Peeling ze słodkich migdałów.

Dziś przychodzę z małą recenzją:) będzie mowa o peelingu ze słodkich migdałów. 
Przy pierwszym użyciu byłam do niego sceptycznie nastawiona, ale znalazłam na niego swój sposób i bardzo mi się spodobał:)
Jak widzimy są do drobno pokrojone migdały:)
Zapach raczej słodki i przyjemny.
Sam w sobie jest dosyć delikatny- nawet jak dla mnie:P
Ja wymieszałam go sobie z solnym peelingiem do twarzy LadyMineral- który natomiast był dla mnie za ostry:P
W ten oto sposób powstała idealna mieszanka nie za mocna nie za słaba:P
Nakładam go na wilgotną twarz i delikatnie masuje:)
Porządnie wywiązuje się ze swojego zadania- w dodatku (mimo, że jest w nim też sól) pozostawia skórę nawilżoną. Oczywiście nawilżenie jest mocniejsze jeśli używamy czystego peelingu bez dodatków. 
Nic mnie nie uczuliło, nie podrażniło:)
Wyczytałam, że można go używać z łagodnym żelem myjącym lub kremem oczyszczającym. 
Można stworzyć też maseczkę oczyszczającą z migdałami i glinką co na pewno niedługo zrobię:) 

Więcej informacji o tutaj:) 
zbieżność nazwy zupełnie przypadkowa:) 

A Wy używałyście może takiego peelingu? Czy jakiś inny się u Was sprawdza ?? 

poniedziałek, 21 maja 2012

Post wymiankowy :P

Dziś doszła do mnie paczka od Ani z cudownych diet :)
Wszystko jest świetne:D Dziękuje Ci serdecznie:D
Moja paczka też już do Ciebie pędzi- mam nadzieję, że jutro dojdzie :)
A oto przedstawiam Wam różne cuda i cudeńka które były w środku.

Tu parę specyfików do maseczkowania się:P
 A tu parę takich do których muszę poszukać zastosowanie:P
 A oto mój nowy balsam do ust:P
 I kolorówka :D
 I spora porcja próbek mydełek:D
Nie wiem za co się zabrać na początek:P 
czeka mnie trochę testowania :DD

niedziela, 20 maja 2012

Makijaż-owo :)

Dziś na szybko make-up:) niestety jedno zdjęcie wyszło średnio ale było robione w pośpiechu. 
 Miks kolorów był duży fiolet, jasny róż, ciemny róż, granat,czerń a nawet pomarańcz:P
Mam nadzieję, że coś da się dojrzeć:P

I powtórka z rozrywki. :)


Obiecuję więcej zdjęć make up-ów jeśli oczywiście chcecie:) 
Pozdrawiam:)))